poniedziałek, 11 luty 2008

first view on the ocean sky ;-D












w ostatnia sobote 09.02 bylismy na wycieczce w Cascais, to taka turystyczna miescowosc niedaleko Lizbonki, najslynniejsza i troche snobistyczna. Pociag w 2 strony kosztuje 3,5 euro ;-D wiec soon bede sie tam opalac ;-D
Pogoda byla sliczna, plywalismy po oceanie lodzia zbudowana w 1924r ktora kiedys transportowano sól. Wody oceanicznej tez sprobowalam- jest naprawde słona, bardziej niz nasz Bałtyk czy inne morza. Chociaz bylo cieplutko to jednak wiatr od oceanu robil swoje,
mielismy wynajac rowerki ( za free z reszta ) i pojechac do Cabo da Roca- to takie najbardziej wysuniete na zachod miejsce w Europie, z pieknym klifowym wybrzezem, ale niestety nie bylo wystarczajacej liczby rowerkow dla naszej " residence hall Ekipy" a chcielismy pojechac razem
Wiec fotosy z CAbo da Roca zamieszcze innym razem
Od dzis - tzn. poniedzialku 11.02 zaczynam zajecia i troche zamet jest bo chce pare przedmiotow sobie zamienic co by na uczleni zajec nie zaczynac o 8.00 bo to samobojstwo- sama droga na uczelnie zajmuje mi prawie godzinke metrem, a to tylko 6km.
No i na jednym zdjeciu mozecie zobaczyc ze nawet w CAscais w Portugalii Polacy zostawili swoj slad ;-D

2 komentarze:

aniad pisze...

Wygląda imponująco!!!:))
a to ciekawe ze zajecia masz miec o 8???:P:P:P
pisz pisz pisz czesto i duzo
calusssssy
ANiaD

hello (!) pisze...

hehehe - malwi moja, no nie nudzisz sie widze tam! heh, ja napisze ci tylko ze 'ERASMUSUJ SIE TAM PO CALOSCI' i ile sie da korzystaj bo bedziesz miala tak jak ja - aktualnie to sobie opuścić italii nie wyobrażam.. hmmmm we'll see co to będzie dalej! :))))

sciskam i całuje!
ps. dokumenty złożyłam jak w PL byłam więc mam nadzieje skrzynkę bro w next semestrze w UK obalimy we dwie :D:D:D
amandzia