zaczelo sie grzecznie na kocyku ;-))
z Bracholem kochanym moim, w tle MOI LUDZIE!!
wiekszosc wrazen i woadomosci juz na maile wyslalam, ale jeszcze raz z tego miejsca dziekuje za niesamowite chwile, chwile dla ktorych warto zyc, niespodzianka sie udala, a wy mi tez niesamowita niespodzianke swoja obecnoscia sprawiliscie Teraz musze biec na egzam wiec sie nie rozpisze, ale jak wroce troche tekstu dodam do tego posta, tymczasem enjoy pictures ;-))))
No i juz po examku jestem ale przed party- beach party chociaz za oknem 20 stopni tylko wiec w Polsce lepiej macie ;-))) wiec nie ma czego zazdroscic
Supeorwsko bylo a i fotosy przemaga mam i codziennie je ogladam po kilka razy
Swietne, niesamowite dni w Polsce, a w sumie jak jedna krotka chwilak minely.
Dopiero poczulam je we wtorek jak wieczorkiem sie na 5 minut do lozka polozylam i wstalam rano ;-DDD ale w sumie bylo po czym ;-)))
a i moj "komunista" przemega zaskoczony i szczesliwy ze swoja chrzestna tez bedzie mial na swojej komunii, no i rodzinka zszokowana byla, a ja ucieszona ze mozna usmieszek na buzi swoja wizyta wywolac. No coz wiecej nuz nie napisze bo porostu slowek brakuje jak mega bylo mi w Polsce
Wszedzie dobrze ale najlepiej w domu !!!!! i tu sie zgadzam w 100 %
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz