czwartek, 5 czerwca 2008

tam gdzie konczy sie Europa - CABO DA ROCA

tu gdzie konczy sie Europakoljeny dowod ze tam bylam ;-)

juz dalej na zachod sie byc nie da- przede mna Atlantyk, a potem juz tylko Ameryka

ja Ieva i Yuri

przepieknie, az dech zapiera

i z drugiej strony

kolejny widoczek ;-)

no i ja myslaca i oczkami wszystkie te miejsca zapamietujaca

wiało wiało ale pieknie było

no i kolejne zdjecioro na koncu Europy

i przepiekny widoczek

i jeszcze jeden

i az żal pomysleć ze sie stad wyjedzie

no a tutaj mozecie zobaczyc moje zdjeciora z CAbo da Roca- z najbardziej wysunietego na zachod punktu Europy, pojechalismy z krejzolkim bus driverem serpentynkami blisko przepasci i az sie balam ze mozna tak autobus prowadzic, ale na koncu czekal na nas normalnie raj na ziemi, w sumie nie pierwszys w Portugalii i pewnie nie sotatni, normalnie sie wracac stamtad nie chcialo, 100 zdjec widoczkow, zapamietywanie oczkami tych niesamowitych miesc ktorych opuscic sie nie chce, jestem slowem bosko bylo, choc wiatr taki ze aparatu w rekach utrzymac nie mozna bylo, dobrze chociaz ze bluze ze soba wzielam, bo my w sumie prosto po plazowaniu na Cabo da Raco sie wybralismy, i przez ten wiaterek i sloneczko to moja buzia wyglada teraz jak pomidor- ale czekam na zamiane koloru w czekoladke ;-))
KAzdy musi tam byc jesli jest w Portugalii- no poportu bosko, az slow brak
z reszta na zdjciach zobaczyc mozecie

Brak komentarzy: