czwartek, 27 marca 2008

FIRST RESIDENCE PARTY 11.03







Po dłuższej przerwie znów wracam do żywych ;-)) Sorasy za niepisanie przez dłuższy czas ale było to spowodowane po części przerwą wielkanocna która tutaj trwa 2 tygodnie ;-)) moją nieobecnością w Lizbonce- a co się z tym wiąże brakiem netka, no i sprawami rodzinnymi. Ale teraz już netka mam w akademiku więc pisać do mne wieczorkami teraz proszę, bo jestem on-line ;-D

A teraz nadrabiam zaległości i zamieszczam kilka postów z ostatnich prawie 3 tygodni. Więc 11.03 – we wtorek , w ostatnim tygodniu nauki mieliśmy w naszym akademiku party wielgachne, tzn. taki biforek. Zaprosiliśmy wszystkich erasmo od nas z uczelni i kilku z innych i było czadersko. Residence mafia zrobiła bardzo skromną zrzute- kupilismy z 30 litrów wina żeby przygotować Sangrię- którą w tej wielkiej misce możecie zobaczyć, były drinking games ;-D piłkarzyki, ping pong, ect. Więc się świetnie integrowaliśmy i przygotowywalismy przed wyjściem na miasto co by nam zimno nie było ;-))) świetna party, ludzie już o nastepną pytają, więc wkrótce to powtórzymy tym bardziej, że nasz play room wzbogacił się o stół bilardowy. Więc teraz to już full wypas- internet, bilard... ;-)))

Brak komentarzy: